Na boisku w Kamyku, gdzie swoje mecze będzie rozgrywał zespół z Kłobucka, najważniejsza dla losów meczu okazała się akcja z 74 minuty. Z rzutu rożnego dośrodkował Karol Tomczyk, a Sławomir Ogłaza główkując ustalił wynik spotkania.
Goście mogli wyjść na prowadzenie w 44 minucie, ale po podaniu Mateusza Kozłowskiego Alex Tyszczak spudłował w bardzo dogodnej sytuacji. Bliżej zdobycia gola był po przerwie Kamil Skrzypiński, po którego strzale z 16 metra piłka trafiła w poprzeczkę.
Niewykorzystane okazje zemściły się, a gdy goście rzucili się do ataku żeby odrobić straty Znicz wyprowadzał groźne kontry. Najgroźniejszą z nich w ostatnich sekundach, po podaniu Kamila Wojtyry finalizował Maciej Wolski, ale nie zdołał pokonać Rafała Dawida. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwsze w tym sezonie punkty pojechały do Kłobucka.
Znicz Kłobuck - Sarmacja Będzin 1:0 (0:0)
1:0 - Ogłaza, 74 min (głową)
Sędziował Mariusz Goriwoda (Zabrze).
ZNICZ: Węzik - Podolski, Ogłaza, Tomczyk, Kasprzyk - Obodecki, Kmieć, Bielecki, D. Wojtyra (87. Wolski) - K. Wojtyra, Jaworski (75. Bartoszek). Trener Tomasz JUSZCZYK.
SARMACJA: Dawid - D. Skrzypiński, Majka, Dudała, Kozłowski - K. Skrzypiński, Bała, Gądek, Adamczyk (71. Terbalyan), Zawadzki (79. Widurski), Tyszczak. Trener Artur MOSNA.
Żółte kartki: D. Wojtyra, Kmieć, Podolski, Bielecki - Kozłowski, Bała, Gędek, Majka.
