57-krotny reprezentant Polski, dla której zdobył jedną bramkę, kapitan drużyny narodowej i Górnika Zabrze, z którym 8 razy sięgnął po mistrzostwo Polski i 6-krotnie zdobył Pucharu Polski, a w 1970 roku dotarł do finału Pucharu Europy Zdobywców Pucharów tym razem usiadł za pianinem. Łącząc sportowe opowieści z granymi melodiami sprawił, że – jak za piłkarskich najpiękniejszych czasów – schodził żegnany owacjami na stojąco.
Zobaczmy i posłuchajmy.
